klima do biura

Klimatyzacja do biura bez wojny o pilot. Jak zaplanować komfort, który naprawdę działa

Temperatura w biurze potrafi stać się zaskakująco poważnym problemem. Jednej osobie jest za gorąco, druga przestawia nawiew, ktoś otwiera okno, a klimatyzator zaczyna pracować jeszcze intensywniej. Dobrze zaprojektowana klimatyzacja do biura powinna ograniczać takie sytuacje, a nie je powodować. Jej zadaniem nie jest po prostu szybkie schłodzenie pomieszczenia, lecz utrzymanie możliwie stabilnych warunków przez wiele godzin pracy.

Dlatego wybór urządzenia wyłącznie na podstawie powierzchni biura często okazuje się zbyt dużym uproszczeniem. Znaczenie mają również przeszklenia, ekspozycja okien, liczba osób, komputery i pozostały sprzęt oddający ciepło, układ pomieszczeń, wysokość wnętrza oraz sposób jego użytkowania. Dopiero zestawienie tych informacji pozwala sensownie określić potrzebną wydajność i miejsce montażu jednostek.

Dlaczego klimatyzacja w biurze wymaga dobrego projektu?

Biuro ma zupełnie inną charakterystykę cieplną niż mieszkanie. W ciągu dnia przez kilka lub kilkanaście godzin jednocześnie działają komputery, monitory, oświetlenie i inne urządzenia. Do tego dochodzą ludzie, którzy również są źródłem ciepła, oraz promieniowanie słoneczne wpadające przez okna. W nowoczesnych obiektach z dużymi przeszkleniami ten ostatni czynnik może mieć szczególnie duże znaczenie.

Dobrym przykładem są dwa gabinety o identycznej powierzchni. Pierwszy ma niewielkie okno skierowane na północ i jest użytkowany przez jedną osobę. Drugi znajduje się od strony południowej, ma duże przeszklenie i trzy stanowiska komputerowe. Mimo takiego samego metrażu zapotrzebowanie na chłodzenie może być w nich wyraźnie inne.

Z tego powodu popularne internetowe przeliczniki mocy klimatyzacji warto traktować jedynie orientacyjnie. Profesjonalny dobór powinien uwzględniać zyski ciepła pochodzące między innymi od nasłonecznienia, użytkowników, wyposażenia elektrycznego i samej konstrukcji budynku. Za słabe urządzenie może mieć problem z utrzymaniem zadanych warunków w najgorętszych godzinach, natomiast przewymiarowanie również nie jest celem samym w sobie. Liczy się właściwe dopasowanie systemu do rzeczywistych warunków pracy.

Jaka klimatyzacja do biura będzie najlepsza?

Nie istnieje jeden system odpowiedni dla każdej firmy. Inaczej podchodzi się do niewielkiego gabinetu, inaczej do biura podzielonego na kilka pokoi, a jeszcze inaczej do dużego open space. Już na tym etapie warto więc zacząć od analizy przestrzeni, a dopiero później wybierać konkretny model urządzenia.

W małym biurze składającym się z jednego pomieszczenia często wystarcza system split, czyli jedna jednostka wewnętrzna współpracująca z jedną jednostką zewnętrzną. Jeżeli pomieszczeń jest kilka, można rozważyć multisplit, pozwalający podłączyć kilka jednostek wewnętrznych do jednej zewnętrznej. W większych lokalach zastosowanie znajdują również urządzenia kasetonowe, systemy kanałowe i bardziej rozbudowane instalacje umożliwiające obsługę wielu stref.

Nie chodzi przy tym o zasadę „im bardziej rozbudowany system, tym lepiej”. Małe biuro nie potrzebuje instalacji projektowanej jak dla dużego budynku komercyjnego, podobnie jak jeden mocny klimatyzator w korytarzu nie zawsze będzie skutecznym sposobem chłodzenia kilku zamykanych gabinetów.

Przed podjęciem decyzji warto zobaczyć, jakie rozwiązania obejmuje Klimatyzacja do biura Dobra Klima i porównać je z układem konkretnego lokalu. Dobór urządzenia powinien być konsekwencją wcześniejszej oceny pomieszczeń, a nie odwrotnie.

Najczęstszy błąd? Patrzenie tylko na moc urządzenia

Moc chłodnicza jest ważna, ale nie mówi wszystkiego o przyszłym komforcie pracowników. Równie istotne jest miejsce, z którego chłodne powietrze będzie trafiało do pomieszczenia. Nawet poprawnie dobrany klimatyzator zamontowany w niewłaściwym punkcie może powodować, że część biura będzie przyjemnie chłodna, a przy innym biurku pojawi się nieprzyjemny, ciągły nawiew.

Nawiew nie powinien być skierowany na pracownika

To nie jest wyłącznie kwestia indywidualnych preferencji. Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że przy stosowaniu klimatyzacji lub wentylacji powietrze nie powinno powodować przeciągów, wyziębienia ani przegrzewania pomieszczeń, a strumień z wentylacji nawiewnej nie powinien być kierowany bezpośrednio na stanowisko pracy.

W praktyce oznacza to, że lokalizację jednostki wewnętrznej warto ustalać razem z rozmieszczeniem stanowisk. Montaż nad biurkiem tylko dlatego, że w tym miejscu najłatwiej poprowadzić instalację, może później stać się źródłem codziennego dyskomfortu. Warto uwzględnić również planowane zmiany aranżacji, zwłaszcza jeśli firma regularnie zwiększa liczbę stanowisk albo przebudowuje przestrzeń.

Open space nie zawsze jest jedną strefą cieplną

Otwarta przestrzeń sprawia wrażenie łatwej do klimatyzowania, ponieważ nie ma w niej ścian oddzielających poszczególne pokoje. W rzeczywistości warunki w różnych częściach open space mogą mocno się różnić. Stanowiska znajdujące się przy dużych nasłonecznionych oknach mogą nagrzewać się intensywniej niż miejsca położone kilka metrów dalej, w głębi budynku.

Dlatego przy większych przestrzeniach warto patrzeć na rozkład obciążeń cieplnych, a nie tylko na łączny metraż. Czasami rozsądniej jest zastosować kilka odpowiednio rozmieszczonych punktów nawiewu niż próbować obsłużyć całe biuro jednym bardzo mocnym urządzeniem. Pozwala to również ograniczyć różnice temperatur odczuwane przez pracowników siedzących w różnych częściach lokalu.

Hałas w biurze ma większe znaczenie niż w katalogu

Przy zakupie klimatyzatora łatwo skupić się na mocy, klasie energetycznej i dodatkowych funkcjach, a poziom hałasu potraktować jako parametr drugorzędny. W biurze może być odwrotnie. Jednostka pracująca kilka metrów od stanowiska, przy którym prowadzone są rozmowy telefoniczne i wideokonferencje, będzie słyszana przez wiele godzin dziennie.

Warto przy tym zwrócić uwagę, że producenci podają poziom hałasu dla różnych trybów pracy. Najniższa wartość w specyfikacji zazwyczaj dotyczy najspokojniejszego biegu wentylatora, dlatego samo porównanie jednej minimalnej liczby nie daje pełnego obrazu. Znaczenie ma to, jak urządzenie zachowuje się podczas typowej pracy, kiedy rzeczywiście musi odbierać z pomieszczenia znaczną ilość ciepła.

Na komfort akustyczny wpływa także sam montaż. Drgania przenoszone na elementy budynku, niewłaściwe mocowanie czy niefortunne umiejscowienie jednostki zewnętrznej mogą sprawić, że teoretycznie cichy sprzęt stanie się irytującym elementem biura. Z tego powodu parametry urządzenia i jakość wykonania instalacji powinny być oceniane łącznie.

Klimatyzacja a temperatura w miejscu pracy

Przy rozmowie o temperaturze w biurze warto oddzielić osobiste preferencje od wymagań dotyczących warunków pracy. Zgodnie z § 30 rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy temperatura w pomieszczeniach biurowych nie może być niższa niż 18°C. Przepisy wymagają również zapewnienia wymiany powietrza odpowiedniej do funkcji pomieszczenia, bilansu ciepła i wilgotności oraz występujących zanieczyszczeń.

Nie oznacza to oczywiście, że klimatyzator powinien latem zostać ustawiony na 18°C. Tak niska nastawa w upalny dzień nie jest rozsądnym punktem odniesienia dla typowej pracy biurowej. Znacznie ważniejsze jest utrzymanie komfortowych i możliwie stabilnych warunków bez tworzenia dużych lokalnych różnic temperatur i silnego nawiewu na osoby pracujące w pomieszczeniu.

W praktyce ciągłe zmienianie nastawy również nie pomaga. Jeżeli jedna osoba ustawia bardzo niską temperaturę, a kilka minut później ktoś podnosi ją o kilka stopni, system nie ma warunków do stabilnej pracy. W większym biurze warto więc ustalić wspólne zasady korzystania z klimatyzacji zamiast pozostawiać sterowanie wyłącznie temu, kto akurat trzyma pilot.

Klimatyzacja nie jest tym samym co wentylacja

To jedno z najważniejszych zagadnień, które bywa pomijane przy zakupie urządzenia. Standardowy klimatyzator typu split przede wszystkim odbiera ciepło z powietrza znajdującego się w pomieszczeniu i ponownie wprowadza je do wnętrza po schłodzeniu. Sam fakt działania klimatyzacji nie oznacza więc automatycznie, że do biura dostarczana jest odpowiednia ilość świeżego powietrza z zewnątrz.

Można zatem mieć chłodne pomieszczenie, a jednocześnie odczuwać zaduch. Problem staje się szczególnie widoczny w niewielkich salach konferencyjnych, gdzie przez godzinę lub dwie przebywa kilka lub kilkanaście osób. Zwiększenie mocy chłodzenia nie rozwiąże wtedy problemu niewystarczającej wymiany powietrza.

Takie rozróżnienie ma również znaczenie z punktu widzenia przepisów BHP. W pomieszczeniach pracy należy zapewnić wymianę powietrza wynikającą między innymi z ich funkcji i potrzeb użytkowych. Klimatyzację i wentylację należy więc traktować jako elementy odpowiadające za różne, choć powiązane ze sobą aspekty mikroklimatu.

Ile kosztuje korzystanie z klimatyzacji w biurze?

Nie da się rzetelnie podać jednej kwoty bez znajomości instalacji i budynku. Zużycie energii zależy od mocy urządzeń, temperatury na zewnątrz, izolacyjności obiektu, wielkości przeszkleń, liczby użytkowników, zadanej temperatury i czasu pracy systemu. Dwa klimatyzatory o podobnych parametrach mogą więc generować inne zużycie energii w dwóch różnych biurach.

Współczesne urządzenia inwerterowe potrafią regulować wydajność w zależności od aktualnego zapotrzebowania. Po osiągnięciu wymaganych warunków sprężarka nie musi pracować cały czas z maksymalną wydajnością. Nie należy jednak wyciągać z tego wniosku, że sposób korzystania z klimatyzacji nie ma znaczenia. Otwieranie okien przy intensywnym chłodzeniu, skrajnie niska temperatura zadana czy zaniedbane filtry mogą pogarszać efektywność całego systemu.

Przy ocenie kosztów warto więc patrzeć szerzej niż na cenę zakupu urządzenia. Tańszy klimatyzator, który okaże się zbyt głośny, źle dobrany albo kłopotliwy w serwisowaniu, może w kilkuletniej perspektywie nie być rozwiązaniem ekonomicznym. W firmie liczą się także koszty obsługi, dostępność serwisu i możliwość szybkiej reakcji w przypadku awarii.

Serwis klimatyzacji w biurze nie jest dodatkiem

Urządzenie używane przez wiele godzin dziennie pracuje w innych warunkach niż klimatyzator uruchamiany w domu kilka razy w miesiącu. Na filtrach i elementach jednostki osadza się kurz, a podczas chłodzenia na wymienniku wykrapla się wilgoć, która musi zostać prawidłowo odprowadzona. Z tego powodu instalacja wymaga okresowej kontroli i czyszczenia zgodnie z warunkami użytkowania oraz zaleceniami producenta.

Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje również na konieczność odpowiedniej konserwacji systemów klimatyzacyjnych i wentylacyjnych oraz ograniczania hałasu i drgań powodowanych przez te urządzenia. Nie warto więc traktować przeglądu wyłącznie jako formalności wykonywanej wtedy, gdy urządzenie zaczyna pracować gorzej.

W firmie dobrze jest zawczasu ustalić, kto odpowiada za organizację serwisu i zgłaszanie nieprawidłowości. Charakterystyczny zapach po uruchomieniu, nietypowe dźwięki, wyciek skroplin czy wyraźny spadek wydajności są sygnałami, których nie powinno się ignorować do końca sezonu.

Co sprawdzić przed montażem klimatyzacji w biurze?

Najlepszym punktem wyjścia jest nie katalog urządzeń, lecz samo biuro. Trzeba przyjrzeć się liczbie i wielkości pomieszczeń, wysokości wnętrz, ekspozycji okien, powierzchni przeszkleń oraz liczbie osób, które zwykle przebywają w poszczególnych strefach. Warto uwzględnić również sprzęt pracujący przez znaczną część dnia oraz pomieszczenia o szczególnych wymaganiach, takie jak sala konferencyjna czy serwerownia.

Następny krok to możliwości techniczne. Trzeba znaleźć miejsce na jednostkę lub jednostki zewnętrzne, ustalić przebieg instalacji chłodniczej, możliwość odprowadzania skroplin i dostęp potrzebny do przyszłego serwisowania. W wynajmowanym lokalu znaczenie mogą mieć dodatkowo zgody właściciela budynku lub zasady dotyczące ingerencji w elewację i części wspólne.

Dopiero po zebraniu tych informacji warto porównywać konkretne urządzenia. Dzięki temu decyzja nie sprowadza się do wyboru klimatyzatora o odpowiedniej liczbie kilowatów, lecz dotyczy całego systemu, który ma działać w określonym miejscu i w konkretnych warunkach.

Dobra klimatyzacja to taka, o której podczas pracy się nie myśli

Najlepiej zaprojektowany system nie musi być tym najbardziej rozbudowanym ani wyposażonym w największą liczbę funkcji. W codziennym użytkowaniu liczy się przede wszystkim równomierny komfort, rozsądny poziom hałasu, brak dokuczliwego nawiewu i możliwość łatwego sterowania temperaturą. Jeżeli pracownicy nie muszą co kilkanaście minut poprawiać ustawień, zamykać nawiewników i przenosić się z miejsca na miejsce, instalacja prawdopodobnie spełnia swoje zadanie.

Dlatego klimatyzację do biura warto planować jako część organizacji przestrzeni, a nie jako urządzenie dokupowane dopiero po pierwszej fali upałów. Odpowiednia moc jest ważna, ale równie istotne są lokalizacja jednostek, podział pomieszczeń na strefy, akustyka, wentylacja oraz późniejszy serwis. To właśnie suma tych elementów decyduje o tym, czy klimatyzacja stanie się realnym udogodnieniem, czy kolejnym źródłem sporów o temperaturę.

Leave a Comment